sobota, 25 października 2014

Getting used to ;)

Jakiś czas temu pisałam Wam o mojej zmianie pracy, już 3 miesiące minęły od tego czasu. Teraz, patrząc na to z pewnej perspektywy mogę powiedzieć, że ta zmiana była jedną z najlepszych decyzji jaką na emigracji podjęłam. :)

Zmiana pracy powoduje, że stare nawyki nie działają już tak sprawnie jak kiedyś. Podział obowiązków,  a stary rozkład dnia? wszystko jest do przestawienia.
Ja w ciągu trzech miesięcy przestawiłam dosłownie wszystko + przeprowadziłam się do nowego mieszkania w innym mieście, a nawet miałam czas na 2 tygodniowy urlop w PL  i wiecie co? wszystko to jest do zrobienia, jeśli tylko chcemy, a ponadto ile radości i ciekawych, nowych doświadczeń nam to daje.
Nie bójmy się zmian, to w końcu one sprawiają, że w naszym życiu następuje postęp.


2 komentarze:

  1. Jestem u Ciebie na blogu pierwszy raz i chciałabym zapytać czy wyjechałaś do UK sama czy z kimś? Miałaś tam jakieś znajomości czy byłaś zdana tylko na siebie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lepiej, raźniej i bezpieczniej z kimś. samemu zawsze jest trudniej.

      Usuń